Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy
|
||
|
Pensjonaty Dębki tel 340315710Pokoje:5 osobowy 95zł osoba 3 osobowy 105 zl osoba 3 os 90 zl osoba Polecamy: salon piekności spa od plazy 400m Pensjonaty łazienka radio barek z alkocholem kolacje Dębki 029594102 Artur Jadowski Tematyka: miedzywodzie świnoujście hotele warszawa karwia kwatery mielno noclegi Janów-Mikołajówka chlopy
| ||
| < | ||
|
Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. |
||